MIAŁA BABA JAMNIKA…

Kolejny projekt za który się zabrałam dotyczył kultowego stolika z okresu PRL pieszczotliwie nazwanego „jamnikiem”. W zasadzie stolik lub jak kto woli ława kawowa nad którą się pochyliłam zachowana była w oryginalnym, można by rzec bardzo dobrym stanie. Została przeze mnie wyhaczona w necie za nieduże pieniądze, dlatego też nie miałam żadnych wyrzutów sumienia,że zamiast „zbawiać świat” ratując śmietnikowe zguby wydaję „lekką ręką” kasę.

Stolik w standardzie polerowany na wysoki połysk na drewnianych odkręcanych nóżkach, wykonanych z drewna bukowego. Rzeczony „obiekt” wyprodukowany został w Obornickiej Fabryce Mebli w Obornikach Wielkopolskich, która to może pochwalić się piękną kartą w długoletniej i jakże bogatej historii meblarstwa w Polsce.

Patyczak, został przeze mnie poddany rewitalizacji.

Całość całkowicie oczyściłam ze starych powłok lakierniczych. Elementy metalowe służące do mocowania nóg do blatu były w dobrym stanie i nie wymagały mojej ingerencji. Podczas oczyszczania blatu odkryłam kilka płytkich lecz widocznych ubytków. Postanowiłam je zakryć, choć pierwotna koncepcja zakładała odnowienie powłoki lakierowanej i ubranie nóg ławy w białe skarpetki.

 

 

 

 

 

 

 

 

Najłatwiej byłoby zaszpachlować ubytki, a całość blatu pomalować farbą. Z drugiej strony żal mi było,gdyż drewno jest piękne samo w sobie, a w prosty sposób można ponownie wydobyć szlachetny wygląd drewnianego blatu i jego koloru. Postanowiłam przykryć częściowo blat tapetą w geometryczne wzory, a żeby całość wyglądała niebanalnie tapetę umieściłam w 1/3 długości ławy pod kątem. Następnie całość zabezpieczyłam czterema warstwami lakieru akrylowego.

Całość prezentuje się elegancko, a odcienie szarości i bieli ładnie korespondują z kolorami wielu dodatków. Projekt ten zapoczątkował pewnego rodzaju serię, a geometryczny wzór został przeze mnie powielony w innych pracach.

You May also Like...

ŁAPACZ SNÓW
10 września 2017
FESTIWAL WNĘTRZ
6 lipca 2017
Warsztaty tapicerskie
2 października 2017
9 Comments
  • Reply
    RINROE
    27 sierpnia 2017 at 15:39

    Jaki piękny stoliczek 😊 Ja lubię odnawiać meble z PRL 😊 Troszkę okleiny, farby i gotowe 😊

    • Reply
      Instytut Designu
      27 sierpnia 2017 at 21:58

      Dziękuję:) czasem mniej znaczy więcej 🙂

  • Reply
    Nihil Novi
    27 sierpnia 2017 at 15:56

    Uwielbiam takie DIY ♥ Niewielkim kosztem i odrobiną kreatywności można zdziałać cuda! Sama jestem na etapie przemalowywania mebli w kuchni – trwa to już długo, ale jak się skończy, będę miała swoje wymarzone białe mebelki 😀

    • Reply
      Instytut Designu
      27 sierpnia 2017 at 21:58

      no kuchnia to spore wyzwanie, ale za to efekt powalający. Przyślij fotki przed i po:)

  • Reply
    Paulina
    27 sierpnia 2017 at 16:55

    Bardzo ciekawie to wygląda. Szkoda, że trafiłam na wpis, jak już wyrzuciłam swoją prl-owska ławę 🙁 widzę dużo inspiracji zatem idę poszperać na Twoim blogu. Pozdrawiam

    • Reply
      Instytut Designu
      27 sierpnia 2017 at 21:56

      Zapraszam, wpadaj częściej. Sukcesywnie dodaję bieżące projekty, oraz zaległe posty:)

  • Reply
    Minimalistic Girl
    14 listopada 2017 at 15:48

    Świetny pomysł. Stolik wygląda fenomenalnie! 🙂 Uwielbiam DIY, mam tak dużo pomysłów na najróżniejsze rzeczy a przy tym tak mało czasu…

  • Reply
    Mateusz
    29 listopada 2017 at 07:42

    Świetny 🙂

  • Reply
    Ania
    29 listopada 2017 at 22:55

    Masz super pomysly 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *