BABY z BAZAARu

Dla dobrej kawy w doborowym towarzystwie jestem w stanie zrobić naprawdę wiele…. nawet zwlec się skoro świt z łóżka w niedzielny, wietrzny dzień i wybrać się pociągiem do stolicy województwa 🙂 🙂 🙂 Ta,… nadal mam kłopot z zaakceptowaniem tego faktu.
Jeśli w pakiecie czeka mnie wizyta na targach szeroko pojętego dizajnu, to musiałabym upaść z dywanu na parkiet, aby odmówić i nie pojechać :p


Spotkanie z moją współtowarzyszką, której tak jak i mnie odważne zestawienia barw, tekstur i materiałów sprawia tyle samo radości, co nie jednej kobiecie wyjście na mani i pedicure zawsze ładuje mnie pozytywną energią. Mimo dzielącej nas odległości dzięki social mediom jesteśmy w stałym kontakcie. Nie mniej na spotkanie face to face czekam zawsze z niecierpliwością, bo każda z nas na co dzień ma swój świat, swoje problemy i wyzwania życia codziennego. Wspólnym mianownikiem jest pasja odnawiania, przerabiania, zbieractwa, rękodzielnictwa i tworzenia czegoś z niczego.

Tak oto w niedzielne przedpołudnie stanęłyśmy przed wejściem na SILESIA BAZAAR Dizajn vol.4 w Best Western Premier Hotel Forum w Katowicach, aby spotkać się z producentami przedmiotów użytkowych wyróżniających się oryginalnym, rodzimym wzornictwem nie tylko w kategorii mebli i aranżacji wnętrz, ale też kolekcji ubrań i biżuterii. Całość ekspozycji została rozmieszczona na dwóch poziomach. I choć łącznie wystawiało się lekko ponad 40 wystawców było na czym oko zawiesić.

Jednym z pierwszych stoisk na które zawitałyśmy było stoisko MASZYNY KREACJI, na którym Pan z brodą od sklejki prezentował nam swój bogaty asortyment, oczywiście sklejki. Liczne skrzynki, taborety, kinkiety oraz lampki nocne dla miłośników fauny i flory, fanów Star Wars. Wieszaki, tabliczki, wózeczki w wariantach na gotowo jak i przeznaczone do personalizacji według własnego uznania.

Popularność stylu skandynawskiego oraz zamiłowanie do rzeczy ładnych spotkać można w produktach CutItNow oraz Mooncut. Szablony, literki do dekorowania, podkładki, a w zasadzie wszystko, czego dusza zapragnie wycinane lub grawerowane metodą CNC.

Na stoisku Soft Decor mnóstwo pięknych, ręcznie robionych dodatków do aranżacji wnętrz i zabawek na szydełku zarówno w pastelach jak i w intensywnych kolorach. Szczególnie przypadły nam do gustu siedziska i poduszki w charakterystycznym kształcie klocków LEGO.

Na stoisku MADI prezentowana była srebrna oraz pozłacana biżuteria o geometrycznych oraz florystycznych motywach wykonana z niesamowitą starannością. Natomiast na stoisku z biżuterią Karoliny Bik dominującą inspiracją z natury, ostre krawędzie, asymetria. Biżuteria Moni- Art to biżuteria powstała z wielu drobnych, kolorowych koralików tworzących subtelne wisiorki, bransoletki i pierścionki. Natomiast DJENKA to biżuteria tkana na krośnie metodą Beading, Szutasz oraz industrialna.

Na piętrze zabawiłyśmy dłuższą chwilę na stoisku Pan Gąbka, gdzie zaprezentowano nam szeroką gamę paneli ściennych wykonanych z różnej grubości gąbek, które jak zapewnia producent mają ocieplić nie jedną zimną ścianę, tworząc tym samym ciekawy wzór przestrzenny łatwy w montażu. W asortymencie również meble tapicerowane i materiały tapicerskie mięsiste, wzorzyste, pobudzające zmysły.

Lolaflora to sklep botaniczny posiadający w swojej ofercie wiele roślin jak się okazało nie tylko doniczkowych. Na stoisku można było nabyć rośliny w bardzo przystępnych cenach takie jak monstera, bananowce, kalatee, zamiokulkasy, pilea i mój faworyt wilczomlecz. Bardzo sympatyczne dziewczyny zaprezentowały nam rośliny antysmogowe, oraz zdradziły kilka technik pielęgnacji roślin. Z ciekawostek dodam, że w Krakowie skąd pochodzą prowadzą roślinny patrol!!!! T nic innego jak pogotowie roślinne. Świetny pomysł i inicjatywa. Niestety, z przyczyn logistycznych i w obawie o zdrowie psychiczne mojego ślubnego nie przywiozłam żadnej roślinki do domu, choć kusiło mnie niemiłosiernie. Jak to mówią co się odwlecze….. Lolaflora we will be in touch 🙂

Stoisko INKRU to niesamowita biżuteria inkrustowana, wykonana z tytanu. Motywem przewodnim i inspiracją w pracach jest motyw elfa,nietoperza, morza. Biżuteria ręcznie grawerowana, wykazująca właściwości holograficzne i odznaczająca się niepowtarzalnym wzorem. Wszystko wykonywane przez moją rozmówczynię,osobę delikatną, wrażliwą na piękno, ale jednocześnie pewną siebie i swoich umiejętności. Zazdroszczę, bo to niesamowity dar, umieć pogodzić to wszystko w dzisiejszych czasach. Artyzm i zamiłowanie do pięknych rzeczy nie tylko wyraża się w biżuterii, ale również w eklektycznych stolikach wykonanych z ciętych plastrów drewna osadzonych na miedzianych nóżkach. Cud, miód,malina.

Czas zaczął się niemiłosiernie kurczyć i dosłownie przeleciałyśmy z prędkością światła przez kilka stoisk odzieżowych w poszukiwaniu wzorzystych tkanin, które moglibyśmy wykorzystać do swoich projektów wnętrzarskich.

Przed rozjazdem każda w swoją stronę zdążyłyśmy sobie trochę poplotkować, wymienić się doświadczeniami i planami na najbliższe projekty. Każde spotkanie z Martą to dla mnie duża dawka emocji i wzruszeń. W sumie zrobiłyśmy już razem kilka szalonych rzeczy wspólnie 🙂 Targi to zawsze okazja do podpatrzenia aktualnych stylów, trendów, do poznania wielu wspaniałych ludzi, nawiązania nowych kontaktów, również tych biznesowych. Kopalnia pomysłów oraz motywacja, których czasami po prostu brakuje….

You May also Like...

ŁAPACZ SNÓW
10 września 2017
OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)
20 listopada 2017
SZAFECZKA NOCNA ART DECO
3 sierpnia 2017
10 Comments
  • Reply
    CozaMebel
    9 listopada 2017 at 14:48

    Kochana, świetna relacja! Już Ci mówiłam, ale powiem jeszcze raz: Masz dar do pisania :))) Chociaż jednocześnie czuję niedosyt…Tak mało czasu, żeby w ciągu jednego dnia móc swobodnie wszystko obejrzeć i na spokojnie omówić z Tobą wszystkie spostrzeżenia, eh!

  • Reply
    Dorota - Kursy rękodzieło
    12 listopada 2017 at 09:21

    Super, sama z chęcią bym podpatrzyła coś ciekawego 🙂 Pozdrowionka!

  • Reply
    Olga
    12 listopada 2017 at 11:17

    Handmade na szydełku skradł moje serce.
    Ps. Wstawiaj trochę większe zdjęcia 🙂

    • Reply
      Instytut Designu
      12 listopada 2017 at 11:33

      Wymóg szablonu, ale po kliknięcie w zdjęcie powinno otworzyć sie duże w nowym oknie.

  • Reply
    Ja Zwykła Matkaa
    12 listopada 2017 at 20:53

    Świetna impreza :). Można tam zaczerpnąć inspiracji. Ja pracuję przy porcelanie, emalii i szkle :). Wzornictwo wszędzie się przeplata.

  • Reply
    Blog Rudej Dziewczyny
    12 listopada 2017 at 22:18

    Nie sądziłam, że na takich targach mogą być tak wspaniałe rzeczy – od wystroju wnętrz aż po biżuterię! Nigdy wcześniej też nie przyszłoby mi do głowy, żeby wybrać się na taką imprezę – teraz już wiem, że warto.

  • Reply
    Michał
    13 listopada 2017 at 05:23

    Świetna impreza! Dziękuję za relacje:)

  • Reply
    Klaudia J
    14 listopada 2017 at 22:04

    wielkie dzięki za relaję! uwielbiam takie wydarzenia!

  • Reply
    Szaman
    18 listopada 2017 at 07:25

    Bardzo fajne dekoracje 🙂 Widać, że to Twoja pasja!

  • Reply
    Agnieszka | lvlupstudio
    18 listopada 2017 at 17:40

    Nie mogę czytać takich relacji, bo serce mi krwawi, że większość targów i spotkań odbywa się na południu bądź w centralnej Polsce. A mi, matce dwójki maluchów, ciężko znad morza tam dojechać. Ech, pozostaje mi czytać relacje i podpatrywać w sieci zdolnych twórców 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *