O mnie

Witaj strudzony wędrowcze 🙂

Rozsiądź się wygodnie na czterech literach i spróbuj choć przez chwile poczuć to, co ja na co dzień oraz zobaczyć mój świat , takim jakim widzą go moje oczy….
Jako, że kulturalnie jest się na wstępie przedstawić, a rodzice starali się wpoić mi trochę kultury w kilku zdaniach poniżej o sobie, ale nie za wiele, aby nikogo nie znużyć obszerną lekturą.

Mam na imię Joanna, dla znajomych Ash, dla  moich dzieci Mimka, dla męża Flanelka (nie pytajcie dlaczego???).

Kocham wnętrza z energią, meble z duszą i dekoracje szczególnie te wykonane własnoręcznie. Uwielbiam ferie barw, mieszankę wybuchową kolorów. Nie wzgardzę również jasnymi, stonowanymi wnętrzami, w które wkradła się harmonia i spójność.
Ot taki dualizm we mnie:)

W projektach, które tworzę nie spotkasz monotonii, zbyt dużo symetrii i motywów powielających się nadto. Kurz, wszędobylski pył ze szlifowanego drewna, zapach przypalonego kleju i spirytusu z politury, bejcy, wosku a często też i lakieru to moje rzec można naturalne środowisko, w które weszłam chwiejnym krokiem, lecz z każdym kolejnym mebelkiem staje się on coraz pewniejszy.

Bez wątpienia jestem Miłośniczka starych rzeczy, z pozoru bezwartościowych, zniszczonych. Powiadają na mieście, że mam oko i potrafię z pomocą ciekawych rozwiązań podarować mebelkom nowe, często lepsze życie. Kocham dreszczyk emocji, towarzyszący mi podczas szeroko pojmowanych polowań, wypadów i szopingów. Najbardziej pasjonuje mnie proces tworzenia. Nieszablonowe podejście do projektowania, tworzenie prostych rozwiązań opartych na trendach, dobrym smaku z zachowaniem właściwych proporcji kolorów, tekstur, faktur i stylów.

Często podróżuję, niekoniecznie daleko. Mawiają podróże kształcą i wiele w tym racji. Szukam inspiracji wszędzie, a te ulotne chwile uwieczniam na amatorskich zdjęciach. Często schodzę z utartych szlaków, bo tam najczęściej znajduję prawdziwe perełki.

Czym jest więc ten blog??? Niczym innym jak zlepkiem moich przemyśleń, inspiracji, motywacji. Jest miejscem, gdzie chętnie prezentuje swoje „dzieła”, zachęcam do komentowania, zadawania pytań, polubień itp. czyli wchodzenia w interakcję.

Zarówno odnawianie i przerabianie starych mebli, jak i personalizowanie tych nowych sprawia mi niesamowitą radość, uczy cierpliwości i pokory, pomaga zdobywać wiedzę i doświadczenie, którym mogę i chętnie się dzielę z innymi i czerpię od innych.

Witaj w moim świecie, miłej podróży 🙂