Tag: furniture

MEETBLOGIN 2018

  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018
  • MEETBLOGIN 2018

Minął ponad tydzień od mojego powrotu z Łodzi. Mimo, iż podróż powrotna była ciężka, głównie za sprawą przykrych informacji, jakie dotarły do mnie w pociągu w drodze powrotnej. Perspektywa zmierzenia się z trudnymi wyborami i decyzjami, jakie czekały mnie po powrocie do domu nie napawała optymizmem. Tak to niestety w życiu bywa. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że te kilka dni pozwoliło mi ochłonąć i do relacji podejść z lekkim dystansem.

Do Łodzi udałam się na Łódź Design Festival, coroczną imprezę skupiającą w jednym miejscu designerów, projektantów, architektów, oraz blogerów wnętrzarskich. Mnie przypadało w udziale uczestnictwo w Meetblogin 2018, imprezie współtowarzyszącej Festivalowi. O samym Festivalu jak również o Meetblogin słyszałam dużo dobrych opinii, dlatego bez wahania po otrzymaniu potwierdzenia uczestnictwa dokonałam rezerwacji w hotelu i odliczałam dni do wyjazdu. Rok wcześniej zaliczyłam na pełnym spontanie jednodniowy trip po Łodzi, i nie ukrywam, że już wtedy mocno mnie zauroczyła. Pełna nadziei na rozwój tego romansu ruszyłam bladym świtem do Łodzi.

20180525 092458 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Gdzieś na nitce między Zawierciem, a Częstochową dosiadła się moja psiapsiółka i wspólnie ruszyłyśmy ku przygodzie. Pierwszy szok zafundował mi dworzec Łódź Fabryczna. Funkcjonujący po rozbudowie/ przebudowie od niemal dwóch lat, którego płyta denna ma powierzchnię 65 tysięcy mkw, a do budowy całej trzy poziomowej konstrukcji wykorzystano 750 tysięcy m3 betonu i 70 tysięcy ton stali świeci pustkami. Niemożliwe myślę, pewnie gdzieś są ci ludzie na jednym z trzech poziomów dworca lub na łączących je 24 schodach ruchomych albo 14 windach ?? No nie ma nikogo, lokale puste, a kartki wielkości A4 informują, że jest możliwość ich wynajęcia, ale robią to tak delikatnie i nienachalnie, by przypadkiem nikt nie zauważył ich potencjału. Po kiego grzyba zatem, z placu budowy wywozi się blisko 2 miliony m3 ziemi i doprowadza ruch do czterech peronów na głębokości 16,5 m pod ziemią, aby ułożyć 12 km zelektryfikowanych torów??? No to jest istna zagadka. Szklany dach, przez który wpadają pod różnym kątem promienie słoneczne, przestrzeń, okładzina kamienna, stalowe i szklane elementy wykończenia oraz liczne, kolorowe murale stanowią świetny plener do zdjęć o każdej porze dnia. Czyściutko, że aż się chce przemknąć na paluszkach, żeby nie podeptać – w końcu kto i jak ma nabrudzić skoro dworzec świeci pustkami?

20180525 094427 HDR 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Drogę do hotelu postanowiłyśmy przebyć na nogach, by choć trochę liznąć łódzkiej architektury. Plan dnia był dość napięty, bo już o 12.00 startowały pierwsze wykłady, a chciałyśmy się jeszcze zakwaterować i przepakować.

20180525 095238 HDR 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Praktycznie w punkt trafiłyśmy na Tymienieckiego 3, gdzie cyklicznie co roku odbywa się Łódź Design Festival. Art_Inkubator powstał w trzech budynkach, z których jeden z nich należy do najwcześniejszych w Polsce konstrukcji żelbetonowych. Zostały zbudowane w latach 1887-1910. Służyły jako magazyny tkanin: surowych i wykończonych. Pomysł na remont dawnych magazynów opierał się na zachowaniu, w możliwie największym stopniu, oryginalnych elementów. Dzięki temu nowoczesne wnętrza koegzystują z ponad stuletnimi posadzkami, klatkami schodowymi, czy ślusarką drzwiową.

IMGP3223 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Nie da się ukryć, że podczas rewitalizacji zachowano relikty pierwotnego układu funkcjonalnego i technologicznego, przywrócono oryginalny kształt i wystrój elewacji. W miarę możliwości zachowano oryginalną ślusarkę, posadzki z płyt żeliwnych, podłogi drewniane i ceglane. Na niemal siedmiu tysiącach metrów kwadratowych powstały biura, galerie, pracownie, sale konferencyjne i wystawiennicze.W takim miejscu jak te, nie trudno pobudzić wszystkie zmysły, kreatywność i radość z tworzenia czegoś nowego ze starego. Jak dla mnie raj na ziemi, choć jestem tu pierwszy raz i jeszcze nie weszłam do naszej sali warsztatowej.

IMGP3358 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Piątek zaczęliśmy z wysokiego C, gdyż na pierwszy ogień poszły warsztaty Taste of life, których organizatorem jest marka Barlinek. W sali roznosi się zapach czekolady, co wróżyć mogło jedynie pyszną zabawę. W zasadzie żadna z uczestniczek nie miała wcześniej okazji przygotowywać własnoręcznie pralin. A tu proszę śmiech, gwar i podjadanie słodkości towarzyszyło prezentacji najnowszego asortymentu Barlinka oraz filozofii Firmy. Brawo Barlinek za politykę pro eco. Zapraszamy w Beskid Śląski i Żywiecki.

20180525 132801 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Krótką przerwę przed kolejnymi warsztatami wykorzystałam na rozmowy z uczestniczkami i łyk dobrej kawy, aby następnie zgłębić Istotę światła w skandynawskiej tradycji. To wszystko na warsztatach przybliżyła nam marka Markslojd. Warsztaty te zobrazowały ile indywidualności siedzi na sali. Wycinane, malowane, kąpane w brokacie lampki po zaświeceniu tworzyły niesamowity klimat, który towarzyszył nam aż do niedzieli. Po zakończonych warsztatach udałyśmy się na kuratorskie zwiedzanie wystaw, a było na czym oko zawiesić i o czym podyskutować też było.IMGP3248 300x199 - MEETBLOGIN 2018

REFLEKSJE to motyw przewodni tegorocznej edycji, który prowokuje do krytycznego spojrzenia na współczesny design. Pierwszym obszarem jest relacja człowieka z technologią. Jak pisała Wisława Szymborska:

Żyjemy dłużej, ale mniej dokładnie i krótszymi zdaniami. Podróżujemy szybciej, częściej, dalej,

choć zamiast wspomnień przywozimy slajdy”.

Nothing but Flower to wystawa o mocnej sile przekazu, w punkt określona przez temat przewodni tegorocznego Łódź Design Festival – Refleksje. Przyszłość widziana w czarnych barwach, problem przemijania, przeludnienia oraz nieuchronnej śmierci. Koncepcja autorów oraz sposób prezentacji poszczególnych instalacji wywołała wiele kontrowersji, dyskusje w kuluarach na jej temat nie milkły przez cały weekend.

Mark Stucenoom w swoim projekcie „21 grams” przedstawia jak uporać się ze stratą bliskiej osoby lub jak zmniejszyć ból przywołując jak najbardziej realne wspomnienia za pomocą małego zestawu do podróży w czasie. Pudełko umożliwia trzymanie iPhona z ulubioną muzyką oraz rozpylacz perfum jakich używała zmarła osoba, chusteczkę do wycierania łez oraz co najważniejsze pojemnik- urnę o dwuznacznym kształcie w którym zamknięte jest 21 gram prochów. Wszystko zamknięte na kluczyk, który wraz z łańcuszkiem tworzy rodzaj biżuterii.

Mocny przekaz niósł ze sobą projekt Voltaic Realism, Fujita Keisuke gdzie na pierwszy plan wysuwa się duży kawałek węgla, którego bryła traci 0,0054 grama za każdym razem , gdy ktoś za pomocą mediów społecznościowych komunikuje, że chce umrzeć.

Człowiek jako inkubator ratuje ginące gatunki zwierząt, tym samym zapewniając byt i przetrwanie gwarantując sobie pożywienie w przyszłości. Wszystko za sprawą inseminacji kobiety tworząc krzyżówkę z innymi gatunkami zwierząt. Jak dla mnie to zdecydowanie za dużo.

IMGP3324 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Wpływ robotyki i automatyki na nasze życie oraz ich ingerencja. Świat ludzi zdominowany przez robot. Zaburzenie równowagi w relacjach powoduje, że robot odbywa karę przepisując w kółko „I must not hurt humans”. O tym Filipe Vilas-Boas


W przeszklonym łączniku dwóch budynków napotkać można było ekspozycję
Manufaktury w Nieborowie, założonej w 1881 roku. Fabryka Fajansów Artystycznych i Pieców Kaflowych stawiająca na tradycję. Manufaktura w Nieborowie to jedyne miejsce w Polsce, w którym majolika tworzona jest przy wykorzystaniu tradycyjnych technologii z lokalnych materiałów. Dla mnie jako „rzemieślnika” to bardzo ważny aspekt, godny mianem mistrza. Piękne, delikatne wzory oraz stare sprawdzone receptury to chyba najlepsza z możliwych mieszanek.

IMGP3220 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Mam wrażenie, że ceramika i porcelana zdominowała Festival, gdyż następna, spora wystawa Kółko / Kropka / Kreska zebrała w jednym miejscu trzy dolnośląskie manufaktury: Fabryka Naczyń Kamionkowych „Manufaktura” z Bolesławca, Huta Julia z Piechowic i Fabryka Porcelany Kristoff z Wałbrzycha. Wyeksponowane w ciekawy sposób kieliszki kryształowe, karafki, talerze, dzbanki, filiżanki. Dodatkową atrakcją była możliwość pomalowania porcelanowych kubków, misek i talerzy własnoręcznie pod okiem pracownicy Manufaktury z Bolesławca tymi samymi metodami i narzędziami jakimi robią to na co dzień wykwalifikowani pracownicy.

IMGP3480 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Odwiedzających Festival z dziećmi czekała duża porcja nauki przez zabawę na przygotowanej przez Polę Amber, Joannę Studzińską i Małgosię Żmijską. Tematem przewodnim była Polska.

IMGP3313 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Wystawa must have to plebiscyt odbywający się raz do roku, od początku istnienia ŁDF, wyróżniający najlepsze polskie wdrożenia pochodzące od polskich projektantów i producentów. Odzwierciedla najważniejsze trendy w polskim projektowaniu. Nagroda to nieodpłatnie nadawany znak jakości, którym polskie firmy mogą posługiwać się w kraju i za granicą. Powstał, by upowszechnić dobry polski design i dzięki temu proponować rodzimy biznes oraz projektantów. Moją uwagę szczególnie zwróciły:

  • stolik kawowy puzzle Gradient projekt Magdaleny Jasińskiej wykonany przez Wood& Paper,
  • kolekcja „Symetria” by Bartek Meyor dla Manufaktury w Bolesławcu,
  • szafka LOWBO projekt Max Kobiela wykonanie Phormy,

IMGP3296 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Konkurs i wystawa make me!to kluczowy element Łódź Design Festival. Jest to jeden z najważniejszych międzynarodowych konkursów dla projektantów młodego pokolenia. Adresowany jest nie tylko do designerów, ale także adeptów kierunków artystycznych i projektowych. Dedykowany wszystkim, których do procesu projektowego zapala impuls wywołany dostrzeżeniem potrzeby lub problemu. Poprzeczka konkursu została wysoko postawiona, bo stawka za wygrana wysoka 50 000 złotych i stanowi wsparcie młodych projektantów, którzy są gotowi do startu. Spore zamieszanie na wystawie sprawiły zwiedzającym opisy autorów poszczególnych prac rozsiane po słupach i ściankach w niezrozumiałym dla mnie chaosie. A może był to celowy zabieg???

Także, ten….. jak na jedno popołudnie końska dawka wrażeń, emocji i impulsów, żeby nie powiedzieć, zabójcza. Mimo fizycznego zmęczenia, które zatrzymało mnie w pokoju hotelowym, nie udało mi się szybko zasnąć.

 

 

IMGP3370 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Obudziłam się z potwornym bólem głowy, i nie był to kac, no chyba, że nominowany w kategorii emocjonalnej. Pobudzone do granic możliwości zakończenia nerwowe iskrzyły i tarły powodując zwarcie. Nie byłam w stanie wymyślić nic lepszego niż spacer. Szybka kawa skoro świt i o 7.00 ran, puki na Piotrkowskiej jeszcze pusto wybrałyśmy się ze współlokatorką na mały photo tour. W kadrach zatrzymałyśmy zarówno odnowione perełki architektury, liczne murale, ale i podwórza oraz bramy, do których raczej nikt nie zagląda, a już z pewnością wycieczki z przewodnikiem. Szybkie śniadanie po powrocie do hotelu, a następnie kierunek Festival.

IMGP3376 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Drugi dzień zaczęliśmy od power speach w tym między innymi naszej koleżanki Dagmary Jakubczyk, która w pełen pasji i zaangażowania sposób wyjaśniła słuchaczom czym jest cybernetyka i jaki ona ma wpływ na projektowanie i tworzenie designu. Cybernetyka jest bardzo często kojarzona z komputerami oraz robotami. Tymczasem jest to nauka wyjaśniająca, jak działa system, a systemem jest wybrany fragment rzeczywistości – od maszyny po człowieka. To był zdecydowanie dzień Dagmary, bo jak się później okazało nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa tego dnia. Po wykładzie śpiesznym krokiem udaliśmy się na warsztaty. Tym razem warsztaty Wokół stołu- set it up! z marką Tghome to najlepszy sposób na rozpoczęcie dnia. Szeroki asortyment naczyń, sztućców oraz dodatków pozwoliły stworzyć siedem niesamowitych i niepowtarzalnych stołów, każdy o innej tematyce. Współpraca zawsze się opłaca. Nasz stolik wylosował temat „soul of earth”. Postawiliśmy zatem na żywioły, a poszczególne elementy zastawy, sztućców i dekoracji symbolizowały wodę, ziemię, powietrze. 20180526 115057 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Przerwę pomiędzy warsztatami wykorzystałam na zapoznanie się z wystawą klasyków skandynawskiego designu takimi jak Bojesen, Stelton, Menu… wszystko dzięki marce Rodan- dystrybutora wielu cenionych i prestiżowych, skandynawskich marek.IMGP3608 300x199 - MEETBLOGIN 2018

Nie każdemu pisane jest w gwiazdach projektowanie nowej kolekcję płytek dla Ceramiki Paradyż Moodworks – Modern Reflection . Dzięki pobudzonej do granic możliwości kreatywności i umiejętności pracy w zespole udało nam się zaprojektować aż dwa warianty płytek. W pierwszym wariancie na białych i czarnych płytkach naniesione zostały złote, czarne i zielone linie tworzące odcisk siatki. Drugi wariant, bardziej ekstrawagancki i szalony to wersja popularnych gier “kółko- krzyżyk” lub “statki” na dekorach, polecane i sprzedawane w dalekiej przyszłości z markerami suchościeralnymi. Wszak niektórzy spędzają tyle czasu w łazience, że czasami trzeba go odpowiednio zagospodarować.

20180526 143517 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Dagmara Jakubczak dla marki Purmo poprowadziła ciekawy wykład o tym , że użytkowe elementy wystroju wnętrz też potrafią być design, stanowiąc małe dzieła sztuki dostępne w wielu kolorach, w tym wałkowanym głośno Ultra Violet.

Niedziela to czas powrotów i pożegnań, lecz nim wszyscy wyruszyli w drogę powrotną marka Rosenthal umożliwiła nam spersonalizowanie delikatnych i kruchych figurek aniołków. Mimo, iż kończący się weekend był pasmem wyzwań, inspiracji i refleksji udało się uczestnikom Meetblogin 2018 wspiąć się na wyżyny kreatywności i stworzyć małe, często przekorne dzieła sztuki.

20180527 110136 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Wyciszenie i pełne skupienie gwarantowały warsztaty z dekoruj.pl. Wycinanie i tworzenie geometrycznych brył dekoracyjnych, finalnie tworzących unikatowe ozdoby ścienne.
Last but not least i Ola Munzar właściciel marki Plankton oraz wykładowca ASP w Warszawie na samo zakończenie przybliża w humorystyczny i obfity w anegdoty, świat materiałów, zachęcając do łamania schematów i schodzenia z utartych ścieżek w procesie tworzenia i projektowania.

20180527 160901 HDR 300x169 - MEETBLOGIN 2018

Łódź Design Festival to wydarzenie, na którym inspiracji poszukiwać mogą projektanci, architekci, przedstawiciele zawodów kreatywnych, ale przede wszystkim każdy zainteresowany kulturą i zmianami jakie zachodzą w naszym otoczeniu. Jest najbardziej opiniotwórczym wydarzeniem poświęconym wzornictwu w Europie Środkowo-Wschodniej. Program wystaw, wykładów i warsztatów pozwala na zaprezentowanie dobrze zaprojektowanych przedmiotów, ale przede wszystkim na stawianie pytań oraz przybliżanie najważniejszych trendów i wyzwań wpływających na współczesne wzornictwo. Festiwalu przyjrzą się celebracji pracy ręcznej i rzemieślniczej, a także wartościom, jakie za sobą niesie – poza korzyściami czysto użytkowymi. Z drugiej strony przypomniana zostanie wyjątkowość posiadanych przedmiotów, będących owocem pracy twórczej.

I my blogerzy, influenserzy, twórcy i pasjonaci dobrego designu mamy okazję spotkać się w mniejszym, ale jakże zacnym gronie, aby tworzyć, łączyć, mieszać oraz zaskakiwać. Dzięki doświadczeniu i organizacji Uli Michalak oraz ciekawie dobranej tematyce warsztatów i wykładów każdy może wnosić nowe tchnienie i niezliczone pokłady energii w swoją pracę – pasję.

 

 

Read More

GENDER

20180312 141622 e1521111772522 - GENDER

Zapytałam popularną przeglądarkę internetową czego nie da się połączyć. Wyników wyszukiwania było wiele, między innymi nie da się połączyć wody z ogniem, wody z oliwą, a nawet nie można połączyć się z WiFi. A co się da???? Czy nawet jeśli się da to trzeba??? Czy zawsze musi być coś tylko czarne lub tylko białe??? Czy zaburzenie pozornej równowagi i porządku świata ma zbawienny wpływ???

Weźmy przykład z życia, teraz taki popularny i kontrowersyjny mianowicie Gender. Suma cech osobowości, zachowań oraz stereotypów i ról płciowych, rozumianych w danym społeczeństwie jako kobiece lub męskie, przyjmowanych przez kobiety i mężczyzn w ramach danej kultury. Gender, czyli kulturowy składnik tożsamości kulturowej przekazywany jest poszczególnym jednostkom w sposób performatywny czyli poprzez uczenie się, odgrywanie i powtarzanie zachowań innych osób tej samej płci.

Mam nieodparte wrażenie, że ten cały kocioł buchający oparami gender, to nic innego jak wrzawa medialna na której ktoś robi niezły hajs i uprawia politykę. Nie uważam, aby ograniczenia i ukierunkowania dzieci wywierało skuteczny wpływ na określenie ich tożsamości społecznej i rolę w przyrodzie. Dziewczynki chętnie bawią się lalkami w dom, odgrywając rolę mamy lub przedszkolanki. Lubią sobie coś opowiadać i chętnie biorą udział w zabawach grupowych. Chłopcy zaś sięgają po klocki, bawią się wszelkimi rodzajami pojazdów. Są bezustannie w ruchu, wybierają zabawy i gry oparte na działaniu, w których można rywalizować i jednoznacznie udowodnić swoją przewagę. Z wiekiem te różnice jeszcze się pogłębiają i w dorosłym życiu stają się jednym z głównych powodów braku porozumienia między mężczyzną a kobietą. Kolokwialnie rzecz ujmując, kolory stają się bardziej wyraźne, nie zaburzone proporcjonalnie. Kobiety wolą rozwiązywać problemy praktyczne, panowie są lepsi w myśleniu abstrakcyjnym. Mężczyźni świetnie rozumieją mapy, kobiety potrafią czytać z twarzy jak z otwartej książki. Coś jednak ich różni i dzieli, nie pozwalając tym samym na powstanie szarości i manipulowanie przy jej odcieniach i nasyceniu.

Dzięki ściślejszemu zespoleniu obydwu półkul kobietom trudniej oddzielić emocje od rozsądku. Często oceniają ludzi lub sytuacje intuicyjnie, czytać z twarzy, gestykulacji oraz sposobu mówienia, łatwiej odróżniając prawdę od kłamstwa. Z powodu znacznie wyższego niż u kobiet poziomu testosteronu mężczyźni są od nas bardziej agresywni i impulsywniejsi. Kobiety wolą rozwiązywać problemy praktyczne, panowie są lepsi w myśleniu abstrakcyjnym. Mężczyźni świetnie rozumieją mapy, kobiety posiadają umiejętność dostrzegania subtelnych zmian w otoczeniu.

Czy zacieranie wyraźnych różnic między kobietą a mężczyzną jest konsekwencją tego, iż żyjemy na przeludnionej planecie, gdzie „wszystko” w zasadzie już wymyślono, odkryto, pokazano??? Że łatwy przekaz i liberalność przepisów oraz swoboda obyczajów sprawiły, że trzeba być oryginalnym, nietuzinkowym, aby zostać zauważonym i zapamiętanym?? Szukamy zatem alternatyw, innych możliwości. To mężczyźni zakładają teraz rurki (aż mnie czasem zazdrość zżera, że on wszedł w nie, a ja nie !!!), robią perfekcyjny makijaż jakiego ja nie miałam nigdy w życiu. To kobiety zostają motorniczymi tramwaju, obcinają włosy na krótko, majsterkują i deklarują często, że chłop w życiu nie koniecznie jest im do szczęścia potrzebny.

Należy sobie uzmysłowić, iż granica jest cienka, ale jakże istotna. Każdy z nas jest inny i w inny sposób ustala sobie granice oraz proporcje. Refleksje te, jakże życiowe i zgoła trudne uczą jak te tematy poruszać i uzmysłowić im tą cienką, ale jakże istotną granicę tak, aby z dwóch pozornie niepasujących elementów stworzyć coś nowego i niebanalnego.

20170705 140140 HDR 300x169 - GENDER

Tak więc, aby nie było tak śmiertelnie poważnie pokrótce chciałam powiedzieć, że warto jeździć na wakacje nad polskie morze. Argumentów przemawiających za tym jest wiele. Dla przykładu wieje i pogoda jest zmienna, może jest zimne, aż wykręca kostki i zaglonione. Plaże są zatłoczone, a ceny porównywalne z luksusowymi kurortami śródziemnomorskimi. Może i tak…. ale stamtąd nie przywozi się takich pamiątek z wakacji. Korzystając ze słonecznej, ale zbyt wietrznej pogody na kąpiel w morzu wybrałam się z małżem na wycieczkę rowerową wzdłuż linii brzegowej. Z jednej strony las z drugiej morze i tak w stronę kanału łączącego jezioro z morzem. Jednak, aby dostać się na trasę, trzeba było przejechać przez teren Zlotu Pojazdów Militarnych. Nie jestem specjalną fanką militariów, ale poziom tej imprezy i jej organizacji jest na tyle wysoki, że przyciąga uczestników również z zagranicy. Stroje, sprzęt z minionej epoki. Vintage i retro pełną gębą.

20170709 210719 300x169 - GENDER

Tak sobie prowadzę rower i nagle poczułam miłość. Zakochałam się od pierwszego wrażenia. Piękny kolor khaki, pojemna skrzynia wojskowa na petardy 100 sztuk. Szybka decyzja, biorę. Mina męża nie do opisania, słownictwo nie do przytoczenia. Sprzedawca był tak uprzejmy, że mi ją przytrzymał do powrotu z wycieczki rowerowej co bym nie musiała z nią jeździć 17km tylko 6km . Na czas pobytu wakacyjnego skrzynię przysposobiły sobie dzieciaki, jednak w dniu wyjazdu, podczas pakowania rzeczy do samochodu sytuacja była mało klarowna. Wypchany po brzegi bagażnik, brak miejsca na cokolwiek innego sprawił, iż groził mi powrót pociągiem w towarzystwie skrzyni. Zgłębiane jednak od lat tajniki sztuki pakowania, organizacji i samozaparcie pozwoliły mi wrócić do domu z rodziną na tylnej kanapie z dupskiem wetkniętym między dwoma fotelikami dzieci.

20171213 140808 300x169 - GENDER

Tak sobie przeleżała biedulka od wakacji koło mojego biurka. Wiecie, niektórzy skromnie muszelkę, słoik piasku, magnes na lodówkę przemycą do pracy. Patrzą potem z utęsknieniem i w chwilach kryzysu wypalenia zawodowego przywołują wspomnienia wakacji lub na solarium próbują podtrzymać blaknącą opaleniznę. Ale nie ja, ja to na bogato skrzynię do roboty ze sobą.

No i tak sobie wymyśliłam razu pewnego, że zrobię sobie toaletkę. Toaletkę z długimi jak marzenie nogami. Zamówiłam więc nogi toczone, w ludwikowskim stylu, z surowego drewna do pomalowania własnoręcznego. Gdzieś z tyłu głowy miałam tylko jedno zestawienie kolorystyczne: khaki i róż w intensywnym, ale nie neonowym odcieniu. Rozpoczęłam pracę od pomalowania nóg dwoma warstwami farby akrylowej, które zapewniły pełne krycie i intensywność koloru. Całość zabezpieczyłam lakierem bezbarwnym o satynowym wykończeniu. Nogi leżały dłuższy czas, nabierając tak zwanej mocy urzędowej.

20180312 134254 300x225 - GENDER

Skrzynia natomiast została oczyszczona, a oryginalne napisy, które pod wpływem czyszczenia zaczęły się rozpuszczać zabezpieczone woskiem i pozostawione do utwardzenia, bez polerowania.

20180312 141008 300x225 - GENDER

 

Dno skrzyni oraz nogi zostały przewiercone i za pomocą śrub połączone ze sobą. Z przyciętej na wymiar sklejki stworzyłam przegródki, które w jasny i przejrzysty sposób dzielą przestrzeń skrzyni na mniejsze części, a ich montaż jest tak samo łatwy jak demontaż. Dzięki temu mamy możliwość przechowywania większych rzeczy w skrzyni.

20180312 141622 1 e1521122324708 225x300 - GENDER

Zatem skrzynia niczym multiinstrumentalista pełnić może wiele różnych funkcji:

  • toaletki,
  • pomocnika,
  • szafki nocnej

20180315 094353 1 e1521122340266 225x300 - GENDER

Kreatywność to umiejętność łączenia tego, czego pozornie połączyć się nie da. Jak widać pierwiastek męski i żeński żyć potrafią w symbiozie, incydentalnie nad sobą przemiennie górując.


Read More

SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

IMGP2227 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Z pewnością znacie z autopsji sytuacje, kiedy to wybieracie się na planowane zakupy. Wiecie doskonale co, za ile i po co chcecie kupić?

Ba! Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że większość z Was, spryciarzy, wpierw sprawdza w necie co i za ile?, pyta znajomych lub odwiedza liczne fora i grupy, które wyrosły niczym grzyby po deszczu służąc radą i pomocą w mniejszym bądź większym stopniu. Tak… lubimy mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą. Mało kto w dzisiejszych czasach stawia na spontaniczność zgodnie z zasadą ” niech się dzieje wola nieba…” i jak to śpiewa Bednarek ” łapie chwile nie ufając przyszłości“.

Ja, jak na świadomego konsumenta przystało zakupy nazwijmy to droższych rzeczy poprzedzam wnikliwą analizą i porównaniami. Elektronikę wszelkiej maści pozostawiam ślubnemu, wszak nie mogę znać się na wszystkim i szczerze, na samą myśl o czytaniu  instrukcji mam odruch wymiotny.

No ale nie do końca o tym, jak przebiega proces podejmowania decyzji konsumenckich i motywach im towarzyszących ma być ten post.

Co innego zakupy w markecie budowlanym, w sklepie z dodatkami lub wyposażeniem wnętrz. Mebli w zasadzie nie kupuję, gdyż większość sama staje na mojej drodze. Jeśli już coś nabywam to jest to zakup spontaniczny wywołany impulsem. Tak też było w przypadku sosnowej komody.

2 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Wracając z rodzinnego wypadu, postanowiliśmy przejazdem odwiedzić Ikee. Wiecie szwedzkie klopsiki, siusiu i takie tam. Przesmradzając się po sklepie wpadliśmy dosłownie na sosnową komodę ( a może to ona na nas wpadła???). Liczne modele sześcio i ośmio szufladowe. Nasze spojrzenia się spotkały tzn moje i męża. Krótka wymiana zdań, ściągnięcie miary. Szybka decyzja – bierzemy!!! Hmm, ale zaraz, zaraz mój hamulec ręczny zwany potocznie mężem bez mrugnięcia okiem zgadza się ochoczo??? A gdzie haczyk???

IMG 20170428 220408279 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Takim oto sposobem sosnowe paskudztwo zawitało pod naszą strzechą, a szanowny małżonek skwitował cała sytuację krótko: “wiem, że tego nie spieprzysz“. Ok, to znaczy, że mam zielone światło i mogę się wyżyć artystycznie.

Nie było sensu wywozić komody do pracowni ponieważ i tak docelowo miała stanąć w sypialni. Kuchenne rewolucje rozpoczęłam od skręcenia konstrukcji nośnej komody, i pomalowania ramy oraz korpusu w miejscach, które będą widoczne po zamontowaniu szuflad i blatu.

IMG 20170427 093441828 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Ponieważ komoda stać będzie w nogach naszego łoża, ważnym było zadbać o jej awers i rewers. Postanowiłam pomalować również plecy komody, gdyż będą widoczne ze strony łózka. W ten sposób powstało piękne tło stanowiące bazę dla licznych poduch w łóżku.

IMG 20170426 233543619 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Od samego początku zależało mi na tym aby każda z sześciu szuflad miała inny front, których zwieńczeniem miały być gałki, a w zasadzie 12 szt gałek, w dodatku każda inna. Postawiłam na mocne, intensywne kolory farb akrylowych, uzyskując mocny efekt krycia.

IMG 20170428 135623514 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

 

Niektóre szuflady oraz blat został ozdobiony marokańską koniczyną, w kontrastujących kolorach. Całość zabezpieczona lakierem bezbarwnym w półmacie.

IMG 20170428 073441574 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Ogólnie przedsięwzięcia okazała się sporym wyzwaniem w warunkach domowych. Duże elementy, różnorodność kolorów, konieczność malowania w nocy lub w późnych godzinach wieczornych w celu uniknięcia paraliżu kuchennego. Schnięcie poszczególnych warstw farby i lakieru. Ominęło mnie wprawdzie szlifowanie, wiercenie itp.

IMG 20170429 133412364 300x169 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania i zrekompensował w pełni zarwane nocki 🙂

 

IMGP2227 300x199 - SIECIOWE TEŻ MOŻE BYĆ NIETYPOWE

Komoda prezentuje się niezwykle oryginalnie. Kto powiedział , że wszystko musi być symetryczne, spójne i w stonowanych kolorach, sprzyjających odpoczynkowi. Hmm.. a kto z Was w sypialni tylko odpoczywa? :p

Ps. pierwszy i jedyny póki co projekt nagrodzony w konkursie Snieżki na grupie Babski Refrszing 🙂

Read More

“MUCHA” NIE SIADA

IMGP2251 e1513342343767 - "MUCHA" NIE SIADA

Często się zdarza, że czuję się niczym chomik w kołowrotku  życia codziennego. Pobudka, śniadanie, ubieranie, pakowanie, wypad!

Dzień jak co dzień, z tym małym wyjątkiem że były to moje kolejne osiemnaste urodziny. Pokonując z lataroślą utartą ścieżkę do szkoły, na wpół przytomna dosłownie wpadłam na brzoskwiniowe cuś! Przystaję, taksuje wzrokiem. Mija kilka chwil, (jakże cennych dla każdej matki rano) nim impuls trafi do mózgu, jakże zaspanego o tej porze dnia, a ten zaś przetworzy obraz.

1 300x226 - "MUCHA" NIE SIADA

Paskudztwo na czterech nogach, taka oto pierwsza myśl. Omiatam wzrokiem. Tu już ktoś majstrował przy tym cacku. Pomalował olejną farbą na brzoskwiniowy kolor, wymienił tapicerkę niestety we wzorzystą tkaniną w odcieniach zieleni, stanowiącą popularne obicie tapczanów, amerykanek i wszelakich puf. Patrzę wnikliwiej i co widzę??? Lewy podłokietnik połamany. No dobra myślę, kształt ładny, fotel drewniany, z jasienickiej fabryki mebli giętych czyli produkt rzec można prawie lokalny. Szybka decyzja, biorę!!! Ale zaraz ? Dwójka dzieci, torba, tornister!!! Odprowadzę dzieci i wrócę po Ciebie!!! Nie, a jeśli nadjedzie w międzyczasie śmieciarka lub co gorsza znajdzie się drugi taki łowca okazji i go drapnie??? I tu zadziałała moja impulsywna natura. Zdecydowanym ruchem cisnęłam fotel w pobliskie krzaki, szybkim krokiem zmierzając do szkoły. Oczywiście obietnic należy dotrzymywać i po niespełna godzinie fotel stał w pracowni budząc szeroko pojęte zainteresowanie.

20170601 131019 300x169 - "MUCHA" NIE SIADA

Dość szybko narodził się pomysł, a w zasadzie wizja tego jak fotel wyglądać powinien. Pozostawienie obecnej kolorystyki nie wchodziło w grę. Reanimację trupka zaczęłam od sklejenia podłokietnika. Linia złamania była wielokierunkowa i wymagała zaangażowania kilku klamer. Obły kształt fotela wymógł na mnie demontaż wszystkich zamalowanych śrub i rozebrania go na części pierwsze. Wszystkie elementy zostały przeszlifowane do surowego drewna, a z obręczy siedziska wyciągnęłam niezliczoną ilość zszywek.

20170624 181957 300x169 - "MUCHA" NIE SIADA

Prawie wszystkie drewniane elementy uzyskały kolor satynowej czerni,która ładnie pokryła drewno. Jedną z nóg oraz część oparcia została pomalowana na czerwono, tworząc nawiązanie do czerwonych linii na tkaninie, którą obiłam siedzisko na nowo. Miejsca po zszywkach zamaskowałam taśmą tapicerską w czarnym kolorze.

20170629 145515 HDR 300x169 - "MUCHA" NIE SIADA

Całość prezentuje się zacnie. Elegancki czary fotel przełamany został czerwonymi dodatkami i ekstrawaganckim wzorem na tkaninie. Lubicie takie nietuzinkowe rozwiązania, czy może bardziej zachwycają Was stonowane, jasne kolory?

IMGP2245 e1513343992371 199x300 - "MUCHA" NIE SIADA

Read More

OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

IMGP2210 e1511178956356 - OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

Równowaga, symetria, stagnacja……nuda i na tym w zasadzie mogłabym zakończyć ten wpis.

Tak to można blogować 🙂 a jak?!

Życie składa się jednak z przypadków. Z odnawianiem mebli  w zasadzie u mnie też tak jest. Kiedy postanowiłam skorzystać z przestrzeni strychowej w domu rodzinnym mojego męża i wysłać go z misją zmagazynowania dębowej ławy, co by w naszym małym mieszkanku nie graciła zbytnio, doświadczyłam czegoś w rodzaju zaskoczenia.  Wieciecoś na zasadzie  jakby mijać gościa  w samym podkoszulku na ulicy w 15 stopniowym mrozie. W naszym tandemie, którym gnamy przez życie pełnię rolę zbieracza, swego rodzaju sroki, która znosi łupy do domu. Ślubny zaś, bez wątpienia obyłby się bez tych wszystkich pierdół i bibelotów, które ja skrupulatnie gromadzę, przestawiam i wiecznie zmieniam.aa 300x211 - OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

 

Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy małżonek wrócił z pełnym bagażnikiem samochodowym, w którym wprawdzie nie było rzeczonej ławy, ale leżała szafeczka nocna. Dość nietypowa, cała drewniana, częściowo zamykana. Z licznymi śladami odbitych kółek po szklankach lub kubkach oraz malunkach flamastrami. Zdziwienie na mojej twarzy było na tyle wymowne, iż ślubny szybko wyjaśnił mi, że znalazł ją na strychu. Pozazdrościł mi mojej szafki nocnej i takim oto sposobem stanęłam przed ogromnym wyzwaniem. Miałam bowiem odnowić szafkę, która stanowiła schedę rodzinną, dziedzictwo, precjoza. Chciałam, aby szafka zachowała możliwie jak najwięcej oryginalnych elementów, oddając osobowość mojego męża, a jednocześnie charakter wnętrza w którym docelowo miała stanąć.

Jak to zwykle bywa metamorfoza nie obyła się bez wpadek, które ostatecznie wykreowały obecny image szafki. Szafkę zamieszkiwały myszy, a jedna z nich postanowiła dokonać w niej żywota, traktując ją jak swego rodzaju kryptę grobową 🙁

IMG 20170315 113828923 300x169 - OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

Szafka została przeze mnie oczyszczona w środku, lecz mimo licznych zabiegów i forteli ciężko było pozbyć się zapaszku (octy, domestosy, płyny kwiatowe nie przyniosły pożądanych rezultatów). Egzamin zdała świeca zapachowa zamknięta na 2 tygodnie w szafce oraz kadzidełka. Przebarwienia na blacie szafki okazały się zbyt głębokie, dlatego też blat postanowiłam przemalować grafitową farbą. Front szafki postanowiłam pomalować na ulubiony kolor mojego męża czyli pomarańczowy. Sięgnęłam pamięcią do odległych czasów dzieciństwa, kiedy w ciężkich czasach komuny zestaw 6 farb plakatowych był synonimem luksusu i próbowałam uzyskać pomarańczową farbę mieszając kolor żółty z czerwonym.

IMG 20170315 142526478 300x169 - OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

Niestety proporcje zostały mocno zachwiane na wskutek dziury w mej pamięci lub absencji na wychowaniu plastycznym. Dzięki sentymentalnej podróży w czasie uzyskałam brzoskwiniowy kolor, który nawet nie leżał koło pomarańczowego. Nie pozostało mi nic innego, jak skorzystać z gotowca.

IMG 20170315 152813365 169x300 - OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

Front drzwiczek po skosie, listwy frontowe blatu oraz nóżki pomalowałam na pomarańczowo. Nóżki zyskały skarpetki, a front trójwymiarowy motyw w kolorze blatu. Całość zabezpieczyłam trzema warstwami lakieru. Starą gałkę drewnianą na metalowym szyldzie zamieniłam na czarną kryształową. Mebel prezentuje się zacnie. Intensywność pomarańczy świetnie koresponduje z fuksją, turkusem i fioletami, dominującymi w naszej sypialni. Każda z szafek nocnych jest zupełnie inna tak jak nasze charaktery, a z drugiej strony świetnie się wzajemnie uzupełniają.

 

20171111 130504 300x169 - OPOWIEŚCI Z KRYPTY :)

Ps. Mąż śpi spokojnie. Nie nawiedza go duch myszy. Zero koszmarów sennych, po prostu wieje nudą w sypialni :p

Read More

BABY z BAZAARu

20171029 121211 - BABY z BAZAARu

Dla dobrej kawy w doborowym towarzystwie jestem w stanie zrobić naprawdę wiele…. nawet zwlec się skoro świt z łóżka w niedzielny, wietrzny dzień i wybrać się pociągiem do stolicy województwa 🙂 🙂 🙂 Ta,… nadal mam kłopot z zaakceptowaniem tego faktu.
Jeśli w pakiecie czeka mnie wizyta na targach szeroko pojętego dizajnu, to musiałabym upaść z dywanu na parkiet, aby odmówić i nie pojechać :p

20171029 111709 e1510146545249 300x225 - BABY z BAZAARu
Spotkanie z moją współtowarzyszką, której tak jak i mnie odważne zestawienia barw, tekstur i materiałów sprawia tyle samo radości, co nie jednej kobiecie wyjście na mani i pedicure zawsze ładuje mnie pozytywną energią. Mimo dzielącej nas odległości dzięki social mediom jesteśmy w stałym kontakcie. Nie mniej na spotkanie face to face czekam zawsze z niecierpliwością, bo każda z nas na co dzień ma swój świat, swoje problemy i wyzwania życia codziennego. Wspólnym mianownikiem jest pasja odnawiania, przerabiania, zbieractwa, rękodzielnictwa i tworzenia czegoś z niczego.

20171029 121211 300x169 - BABY z BAZAARu

Tak oto w niedzielne przedpołudnie stanęłyśmy przed wejściem na SILESIA BAZAAR Dizajn vol.4 w Best Western Premier Hotel Forum w Katowicach, aby spotkać się z producentami przedmiotów użytkowych wyróżniających się oryginalnym, rodzimym wzornictwem nie tylko w kategorii mebli i aranżacji wnętrz, ale też kolekcji ubrań i biżuterii. Całość ekspozycji została rozmieszczona na dwóch poziomach. I choć łącznie wystawiało się lekko ponad 40 wystawców było na czym oko zawiesić.

20171029 112621 300x169 - BABY z BAZAARu

Jednym z pierwszych stoisk na które zawitałyśmy było stoisko MASZYNY KREACJI, na którym Pan z brodą od sklejki prezentował nam swój bogaty asortyment, oczywiście sklejki. Liczne skrzynki, taborety, kinkiety oraz lampki nocne dla miłośników fauny i flory, fanów Star Wars. Wieszaki, tabliczki, wózeczki w wariantach na gotowo jak i przeznaczone do personalizacji według własnego uznania.

2 300x82 - BABY z BAZAARu

Popularność stylu skandynawskiego oraz zamiłowanie do rzeczy ładnych spotkać można w produktach CutItNow oraz Mooncut. Szablony, literki do dekorowania, podkładki, a w zasadzie wszystko, czego dusza zapragnie wycinane lub grawerowane metodą CNC.

20171029 113509 300x169 - BABY z BAZAARu

5 300x71 - BABY z BAZAARu

Na stoisku Soft Decor mnóstwo pięknych, ręcznie robionych dodatków do aranżacji wnętrz i zabawek na szydełku zarówno w pastelach jak i w intensywnych kolorach. Szczególnie przypadły nam do gustu siedziska i poduszki w charakterystycznym kształcie klocków LEGO.

20171029 112930 300x169 - BABY z BAZAARu

Na stoisku MADI prezentowana była srebrna oraz pozłacana biżuteria o geometrycznych oraz florystycznych motywach wykonana z niesamowitą starannością. Natomiast na stoisku z biżuterią Karoliny Bik dominującą inspiracją z natury, ostre krawędzie, asymetria. Biżuteria Moni- Art to biżuteria powstała z wielu drobnych, kolorowych koralików tworzących subtelne wisiorki, bransoletki i pierścionki. Natomiast DJENKA to biżuteria tkana na krośnie metodą Beading, Szutasz oraz industrialna.

4 300x189 - BABY z BAZAARu

Na piętrze zabawiłyśmy dłuższą chwilę na stoisku Pan Gąbka, gdzie zaprezentowano nam szeroką gamę paneli ściennych wykonanych z różnej grubości gąbek, które jak zapewnia producent mają ocieplić nie jedną zimną ścianę, tworząc tym samym ciekawy wzór przestrzenny łatwy w montażu. W asortymencie również meble tapicerowane i materiały tapicerskie mięsiste, wzorzyste, pobudzające zmysły.

3 300x165 - BABY z BAZAARu

Lolaflora to sklep botaniczny posiadający w swojej ofercie wiele roślin jak się okazało nie tylko doniczkowych. Na stoisku można było nabyć rośliny w bardzo przystępnych cenach takie jak monstera, bananowce, kalatee, zamiokulkasy, pilea i mój faworyt wilczomlecz. Bardzo sympatyczne dziewczyny zaprezentowały nam rośliny antysmogowe, oraz zdradziły kilka technik pielęgnacji roślin. Z ciekawostek dodam, że w Krakowie skąd pochodzą prowadzą roślinny patrol!!!! T nic innego jak pogotowie roślinne. Świetny pomysł i inicjatywa. Niestety, z przyczyn logistycznych i w obawie o zdrowie psychiczne mojego ślubnego nie przywiozłam żadnej roślinki do domu, choć kusiło mnie niemiłosiernie. Jak to mówią co się odwlecze….. Lolaflora we will be in touch 🙂

20171029 124949 300x169 - BABY z BAZAARu

Stoisko INKRU to niesamowita biżuteria inkrustowana, wykonana z tytanu. Motywem przewodnim i inspiracją w pracach jest motyw elfa,nietoperza, morza. Biżuteria ręcznie grawerowana, wykazująca właściwości holograficzne i odznaczająca się niepowtarzalnym wzorem. Wszystko wykonywane przez moją rozmówczynię,osobę delikatną, wrażliwą na piękno, ale jednocześnie pewną siebie i swoich umiejętności. Zazdroszczę, bo to niesamowity dar, umieć pogodzić to wszystko w dzisiejszych czasach. Artyzm i zamiłowanie do pięknych rzeczy nie tylko wyraża się w biżuterii, ale również w eklektycznych stolikach wykonanych z ciętych plastrów drewna osadzonych na miedzianych nóżkach. Cud, miód,malina.

20171029 131726 300x169 - BABY z BAZAARu

Czas zaczął się niemiłosiernie kurczyć i dosłownie przeleciałyśmy z prędkością światła przez kilka stoisk odzieżowych w poszukiwaniu wzorzystych tkanin, które moglibyśmy wykorzystać do swoich projektów wnętrzarskich.

IMG 0808 300x200 - BABY z BAZAARu

Przed rozjazdem każda w swoją stronę zdążyłyśmy sobie trochę poplotkować, wymienić się doświadczeniami i planami na najbliższe projekty. Każde spotkanie z Martą to dla mnie duża dawka emocji i wzruszeń. W sumie zrobiłyśmy już razem kilka szalonych rzeczy wspólnie 🙂 Targi to zawsze okazja do podpatrzenia aktualnych stylów, trendów, do poznania wielu wspaniałych ludzi, nawiązania nowych kontaktów, również tych biznesowych. Kopalnia pomysłów oraz motywacja, których czasami po prostu brakuje….

Read More

Biblioteka dojrzałego człowieka

20171022 132931 e1508731826118 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Czasami w życiu bywa tak, że jeszcze nie wypowiemy na głos tego, co nam po głowie chodzi, a już w wyniku zbiegu pewnych okoliczności płynnie przechodzimy do realizacji nawet nieśmiałych planów. Nie inaczej było tym razem, kiedy po prawie 10 latach prowadzenia biura, postanowiłam zmienić typowe meble biurowe z popularnej sieciówki na coś “nowszego”. W miejsce mało praktycznej komódki potrzebowałam wstawić mebel będący zgrabnym połączeniem pojemnej komody i reprezentacyjnego regału. Od jakiegoś czasu po godzinach moje biuro jest też moją pracownią, więc reorganizacja i nowy aranż stały się niezbędne.

Takim oto sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką przeszklonej biblioteczki na wysoki połysk z rozsuwanymi drzwiczkami. Mebel zachowany w bardzo dobrym stanie, stabilny. Cała moja przyszła praca miała opierać się jedynie na personalizacji mebla, a to mocno ułatwia zadanie.

1 300x174 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Od samego początku, chciałam, aby biblioteczka delikatnie nawiązywała do odnowionego już stolika kawowego typu jamnik. Wspólnym mianownikiem obu projektów stała się geometryczna tapeta, oraz bielone nogi.

2 300x273 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Po demontażu szyb i drzwiczek cały mebel został porządnie umyty, a poszczególne elementy, które miały być malowane, uprzednio zeszlifowałam papierem ściernym. Kolorem białym pomalowałam nóżki, dolną belkę oraz fronty półek aby je zaakcentować na ciemnym kolorze mebla. Dopiero trzecie malowanie dało pełne krycie, eliminując jednocześnie żółte przebarwienia, po starych powłokach lakierniczych. Całość zabezpieczyłam 2 warstwami lakieru.

IMG 20170318 121833101 300x169 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Jedne z drzwiczek pomalowałam grafitową farbą kredową, a następnie zabezpieczyłam woskiem, uzyskując efekt surowego betonu z powstałym przez zwykły przypadek wcięciem stanowiącym pewnego rodzaju kontrast, ale informującym jednocześnie o kierunku rozsuwania drzwi ha ha ha ha.

IMG 20170319 075535554 300x169 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Drugie drzwiczki po zmatowieniu pokryłam grubą warstwą kleju do tapet, a następnie nakleiłam przyciętą uprzednio na wymiar tapetę.Docięcie tapety na wymiar i jej dopasowanie przy tym projekcie było najistotniejszą kwestią,gdyż po nałożeniu 3 warstw lakieru musiałam mieć pewność, że drzwiczki będą swobodnie sunąć po prowadnicy.

IMG 20170318 093826635 300x169 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Lubię jeśli jest taka możliwość zostawiać jak najwięcej oryginalnych elementów i detali. Tak było i tym razem. Po dokręceniu pierwotnych uchwytów i wstawieniu drzwiczek na tory prowadnic mogłam uzupełniać  przestrzeń mebla.

IMGP2175 300x199 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Biblioteczka prezentuje się dostojnie, nowocześnie i komponuje się z pozostałym wyposażeniem biura tworząc spójną całość. Łatwo mi połączyć beże i szarości z bielą oraz dotychczasową czerwienią, która była bez wątpienia mocnym akcentem w tym pomieszczeniu. Aby zwyczajnie od niej odpocząć wprowadziłam kilka dodatków w bardziej stonowanych, pastelowych kolorach.

IMG 20170321 090006473 300x169 - Biblioteka dojrzałego człowieka

Uwielbiam meble, które mimo niewielkich gabarytów, są bardzo pojemne i wielofunkcyjne, a ponadto dzięki swojej prostocie potrafią idealnie łączyć się z bardziej nowoczesnymi meblami.

20171022 132931 e1508731826118 169x300 - Biblioteka dojrzałego człowieka

 

Read More

Warsztaty tapicerskie

21687123 1438053759641871 2475971620594490242 o - Warsztaty tapicerskie

Człowiek się całe życie uczy, a i tak głupi umiera. Hmm… cóż począć niepohamowana żądza poszerzania horyzontów, zdobywania wiedzy tajemnej, konieczność udowodnienia innym, ale przede wszystkim sobie, że potrafię! dam radę!

Znajome uczucie, nieprawdaż???

20170916 114606 300x169 - Warsztaty tapicerskie

Nim w deszczowy, jesienny weekend wybrałam się na dwudniowe warsztaty tapicerowania do aż Sosnowca:) musiałam poczynić pewne przygotowania. Warsztaty odbywały się w weekend, a wszyscy ich uczestnicy mogli odnowić przywieziony ze sobą mebel.

w 300x224 - Warsztaty tapicerskie

Na dwa tygodnie przed planowanym terminem warsztatów rozpoczęłam tzw rekonesans. Posiadam wprawdzie dwa ponadczasowe krzesła Rajmunda Hałasa, które ocaliłam pewnego dnia ze śmietnika po drodze do pracy oraz fotele Liski, które czekają na swoją kolej nabierając tak zwanej mocy urzędowej. Założyłam sobie, że skoro będę się szkolić pod okiem profesjonalisty to poszukam mebla o bardziej obłych kształtach. Koniecznie o nie dużych gabarytach, gdyż wiedziałam, iż po zakończeniu warsztatów będę musiała przytargać na własnych plecach rzeczony obiekt :)))

Dwa tygodnie wydawały mi się zupełnie wystarczające aby znaleźć, kupić i dostarczyć na czas pacjenta. Nic bardziej mylnego! Upatrzyłam na jednym z portali fotel klubowy. Trzask, prask! Tylko odbiór osobisty!!! Ogłoszenie nieaktualne!!! Masakra!!!! Zniechęcona profesjonalnym podejściem sprzedawców do Klientów na 3 dni przed warsztatami udało mi się nabyć fotel będący krzyżówką pomiędzy patyczakiem a muszelką. Wręcz ideał, dobrze trzymający się dupy;).

z 300x165 - Warsztaty tapicerskie

 

W końcu nadszedł ten dzień. Nie będę ukrywać, odliczałam dni jak żołnierz zasadniczej służby wojskowej wychodzący do cywila. Z przejęcia nie spałam pół nocy, aby i tak wstać o 4 rano. Aura za oknem nie rozpieszczała. Zimno, mokro, idealnie aby zamknąć się w pracowni i działać !!!

Warsztaty rozpoczęły się od wykładu teoretycznego, którego przybliżył uczestniczkom podstawy tapicerowania, zasady kryteriów wyboru mebli używanych podczas ich zakupów, montażu demontażu poszczególnych elementów. Następnie każda z 10 uczestniczek rozpoczęła demontaż na części pierwsze swojego fotela lub krzesła. Zawartość mebli była różna, od trawy morskiej po 2 monety 1 pfeningowe :p, multum zszywek, pianek, gwoździ i wkrętów.

20170916 124626 300x169 - Warsztaty tapicerskie

Mój fotel po wstępnym demontażu został podzielony na dwie części: siedzisko i oparcie. Siedzisko jak się okazało odwdzięczyło mi się sprężynami w bardzo dobrym stanie, nie wymagającymi żadnej ingerencji z mojej strony.

20170916 115937 300x169 - Warsztaty tapicerskie

Muszę w tym miejscu zaznaczyć, że to była swego rodzaju randka w ciemno. Fotel przeze mnie zamówiony, został dostarczony bezpośrednio na adres Meblove Kreacje, więc nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Nie wiedziałam też, na jakich gatunkowo i kolorystycznie tkaninach będę pracować. Nie miałam żadnej koncepcji ani pomysłu.

 

20170916 134556 300x169 - Warsztaty tapicerskie

Po usunięciu starych elementów pianek zabezpieczonych trylionem zszywek, watoliny, naprawieniu zerwanych pasów profilujących oparcie rozpoczęłam przycinanie i dopasowanie na nowo pianek na siedzisko i oparcie oraz ich montaż. Pierwszy dzień zmagań zakończyłam przygotowaniem fotela do obicia. Przycięłam wstępnie tkaninę na fotel. Fotel miał być dwukolorowy w zieleni i w morskim kolorze.

20170917 091057 300x169 - Warsztaty tapicerskie

Zatem drugi, a za razem ostatni dzień warsztatów rozpoczęliśmy wcześnie rano. Pogoda się niestety nie poprawiła. Koncepcja w mojej głowie zrodziła się taka, aby bodno dla kontrastu obszyć tkaniną w morskim kolorze, wszyć kedre w kolorze fuksji, a pozostałą resztę fotela obić w groszkowej zieleni. W drodze na poranny pociąg skubnęłam z mojego warsztaciku reklamówkę z materiałem obiciowym jaki mi pozostał po tapicerowaniu krzeseł. Jak się miło wkrótce okazać, czuwała nade mną opatrzność. Porcję solidnej kawy stawiającej na nogi kawy zastąpiła mi jedna z uczestniczek warsztatów, która bez pytania przywłaszczyła sobie przygotowany uprzednio przeze mnie kawałek tkaniny tym samym niwecząc cały mój plan. Tupet pierwsza klasa! ani przepraszam, ani pocałuj mnie w d…

e 300x182 - Warsztaty tapicerskie

Trudno, tak krawiec kraje, jak mu materii staje!!! Wyciągnęłam z torby swoją pepitę, wznosząc dziękczynnie oczy ku górze. Mierzymy, przycinamy, sztuka nie łatwa, ale na szczęście nad wszystkim czuwa AkDesign 🙂 Na każdym etapie prac można liczyć na fachową pomoc i dużą dawkę wiedzy technicznej. Po to właśnie spędziłam poprzedni dzień na demontażu i rozbieraniu mebla na czynniki pierwsze, aby ściągnąć z poprzedniego obicia jak najlepiej miarę.

21686798 1438057179641529 9219173254793070812 o 300x263 - Warsztaty tapicerskie

 

Po przycięciu wszystkich elementów, a następnie ich zszyciu, powstało coś na miarę pokrowca. Najtrudniejszym momentem było naciągnięcie pokrowca na stelaż, który obity na nowo piankami stawiał opór. To trochę jak w sklepie odzieżowym, kiedy podoba Ci się kiecka, ale nie ma Twojego rozmiaru i próbujesz na sto sposobów wejść w rozmiar mniejszą :))) Gdzieś tam szew nie styka, coś się marszczy, ale i tak jest zaje….fajnie.

y 300x192 - Warsztaty tapicerskie

Dodatkowo posiadłam umiejętność obciągania guzików, oraz szycia ściegiem krytym. Tą pierwszą postanowiłam wykorzystać do ozdobienia siedziska w swoim fotelu. Zatem siedzisko ozdobiło pięć guzików w tym samym kolorze co kedra i oparcia fotela, tworząc mocny akcent.

Dumna i blada wrzuciłam fotel na plecy i ruszyłam pociągiem do domu. Jestem bardzo zadowolona z efektów. Cieszę się, gdyż mogłam poznać wielu nowych ludzi, ale spotkać również starych znajomych. Warsztaty polecam wszystkim, bez względu na dotychczasowe doświadczenia w odnawianiu mebli. Dziękuję Martuś, że mnie namówiłaś na warsztaty!!!

To gdzie widzimy się następnym razem???

Read More

ŁAPACZ SNÓW

orca image 1505036077582.jpg 1505036077763 - ŁAPACZ SNÓW

Jestem zmęczona !!!

Zmęczyło mnie jak diabli odkładanie książki lub telefonu na pufę stojącą w „nogach” mojego łóżka. Niby pufa duża, pojemna, ale…. no właśnie niepraktyczna zupełnie w roli szafki nocnej. Tej co miała zapewnić mi komfort. Z powodzeniem przechowywać moje cenne skarby, te liczne ładowarki, okulary, gazety i książki, które próbuje dokończyć, lecz z powodu deficytu czasu nie mogę. Chciałabym czegoś, co będzie pojemne jak przedwojenna wanna a  jednocześnie stanowić będzie stabilny postument dla lampki nocnej i kubka kawy lub herbaty.

Nie ma to tamto! Bez zbędnej zwłoki ruszyłam na łowy. Cel: mała, zgrabna, pojemna, prosta w budowie i co ważne z szufladami.

szafka patyczak 3 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Za naprawdę śmieszne pieniądze kupiłam na popularnym serwisie internetowym szafkę z dwoma szufladami na wysoki połysk. Toczone, smukłe nóżki – patyczaki 🙂

szafka patyczak 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Niestety rzeczywistość brutalnie mnie rozczarowała. Mimo stosownych oznaczeń na paczce „ostrożnie” przesyłka dotarła do mnie jak się okazało z licznymi przygodami. Ubite rogi, popękany lakier na frontach szuflad. Obraz nędzy i rozpaczy:(

1 300x220 - ŁAPACZ SNÓW

Od dłuższego czasu chodziła za mną miedź. Kolor, który stworzony jest do życia w duecie. Ładnie łączy się z  innymi kolorami, zarówno jasnymi, jak też intensywnym różem, niebieskim, turkusowym, czarnym lub szarym.

IMG 20170222 214822888 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

W czasie kiedy na ubytkach schła szpachla, odkręciłam nóżki i uchwyty. Całość oczyściłam i odtłuściłam, a z nóżek dodatkowo ściągnęłam papierem ściernym powłokę lakierowaną. Tak przygotowane elementy potraktowałam farbą w spray’u w kolorze jasnej miedzi.

2 2 300x210 - ŁAPACZ SNÓW

Po przeszlifowaniu korpus szafki pomalowałam go szarą farbą akrylową, a następnie zabezpieczyłam 4 warstwami bezbarwnego lakieru.

IMG 20170223 215741398 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Następnie przyszedł czas na fronty szuflad. Zmatowiłam je, a następnie za pomocą kleju do tapet bezskutecznie próbowałam przykleić tapetę. Doprowadzona do szewskiej pasji, gotowa byłam rzucić całym tym dziadostwem. Próbę poddania projektu udaremnił mój mąż. Uzmysłowił mi delikatnie, że nie po to cała rodzina je pizzę zamiast sobotniego obiadu, abym ja po dezorganizacji przestrzeni domowej tak po prostu odpuściła.

IMG 20170226 141829002 HDR 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Podjęłam ostatnią heroiczną próbę przyodziania tapety. Tym razem zmieniłam taktykę. Posmarowałam fronty lakierem, a jak zaczął podsychać przyłożyłam do niego tapetę. Pierwsza warstwa lakieru na tapetę była grubsza, tworząc coś na podobieństwo laminatu. Cztery kolejne miały za zadanie utrwalić całość.

IMG 20170227 090936262 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Tapeta została przeze mnie przycięta tak, aby po zamknięciu szuflad tworzyła spójny wzór. Dno szuflad zostało wyłożone dekoracyjnym papierem do pakowania prezentów.

orca image 1505036077582.jpg 1505036077763 181x300 - ŁAPACZ SNÓW

IMG 20170422 113323604 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

image 0 02 05 fd22ec673cddd65f7dc1ed0f87574bddb95c5fe6422aaf56d45c5310cbbf91a3 V 169x300 - ŁAPACZ SNÓW

Ot wszystko:)

 

Read More