ŁAPACZ SNÓW

orca image 1505036077582.jpg 1505036077763 - ŁAPACZ SNÓW

Jestem zmęczona !!!

Zmęczyło mnie jak diabli odkładanie książki lub telefonu na pufę stojącą w „nogach” mojego łóżka. Niby pufa duża, pojemna, ale…. no właśnie niepraktyczna zupełnie w roli szafki nocnej. Tej co miała zapewnić mi komfort. Z powodzeniem przechowywać moje cenne skarby, te liczne ładowarki, okulary, gazety i książki, które próbuje dokończyć, lecz z powodu deficytu czasu nie mogę. Chciałabym czegoś, co będzie pojemne jak przedwojenna wanna a  jednocześnie stanowić będzie stabilny postument dla lampki nocnej i kubka kawy lub herbaty.

Nie ma to tamto! Bez zbędnej zwłoki ruszyłam na łowy. Cel: mała, zgrabna, pojemna, prosta w budowie i co ważne z szufladami.

szafka patyczak 3 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Za naprawdę śmieszne pieniądze kupiłam na popularnym serwisie internetowym szafkę z dwoma szufladami na wysoki połysk. Toczone, smukłe nóżki – patyczaki 🙂

szafka patyczak 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Niestety rzeczywistość brutalnie mnie rozczarowała. Mimo stosownych oznaczeń na paczce „ostrożnie” przesyłka dotarła do mnie jak się okazało z licznymi przygodami. Ubite rogi, popękany lakier na frontach szuflad. Obraz nędzy i rozpaczy:(

1 300x220 - ŁAPACZ SNÓW

Od dłuższego czasu chodziła za mną miedź. Kolor, który stworzony jest do życia w duecie. Ładnie łączy się z  innymi kolorami, zarówno jasnymi, jak też intensywnym różem, niebieskim, turkusowym, czarnym lub szarym.

IMG 20170222 214822888 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

W czasie kiedy na ubytkach schła szpachla, odkręciłam nóżki i uchwyty. Całość oczyściłam i odtłuściłam, a z nóżek dodatkowo ściągnęłam papierem ściernym powłokę lakierowaną. Tak przygotowane elementy potraktowałam farbą w spray’u w kolorze jasnej miedzi.

2 2 300x210 - ŁAPACZ SNÓW

Po przeszlifowaniu korpus szafki pomalowałam go szarą farbą akrylową, a następnie zabezpieczyłam 4 warstwami bezbarwnego lakieru.

IMG 20170223 215741398 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Następnie przyszedł czas na fronty szuflad. Zmatowiłam je, a następnie za pomocą kleju do tapet bezskutecznie próbowałam przykleić tapetę. Doprowadzona do szewskiej pasji, gotowa byłam rzucić całym tym dziadostwem. Próbę poddania projektu udaremnił mój mąż. Uzmysłowił mi delikatnie, że nie po to cała rodzina je pizzę zamiast sobotniego obiadu, abym ja po dezorganizacji przestrzeni domowej tak po prostu odpuściła.

IMG 20170226 141829002 HDR 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Podjęłam ostatnią heroiczną próbę przyodziania tapety. Tym razem zmieniłam taktykę. Posmarowałam fronty lakierem, a jak zaczął podsychać przyłożyłam do niego tapetę. Pierwsza warstwa lakieru na tapetę była grubsza, tworząc coś na podobieństwo laminatu. Cztery kolejne miały za zadanie utrwalić całość.

IMG 20170227 090936262 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

Tapeta została przeze mnie przycięta tak, aby po zamknięciu szuflad tworzyła spójny wzór. Dno szuflad zostało wyłożone dekoracyjnym papierem do pakowania prezentów.

orca image 1505036077582.jpg 1505036077763 181x300 - ŁAPACZ SNÓW

IMG 20170422 113323604 300x169 - ŁAPACZ SNÓW

image 0 02 05 fd22ec673cddd65f7dc1ed0f87574bddb95c5fe6422aaf56d45c5310cbbf91a3 V 169x300 - ŁAPACZ SNÓW

Ot wszystko:)

 

72 thoughts on “ŁAPACZ SNÓW

  1. Dobra robota! 🙂 Jeśli mam być szczery, to mnie się też bardziej podobają różne starocia meblowe, jakoś tak fajnie kiedyś robiono wszystko. Fakt, wymagają renowacji, ale po doszykowaniu ma się w chałupie prawdziwy unikat! 🙂

  2. Uwielbiam takie odświeżanie mebli. Efekt bajeczny! Jestem zachwycona twoją pracą… Kreatywność i niebanalny pomysł przemawia przez to co robisz, cud miód! Pozdrowionka i czekam na dalsze majsterkowe wpisy!

  3. Metamorfoza spektakularna. 🙂 Świetnie dobrałaś tapetę i wzór. Ja kupiłam kilka takich starych mebli w sklepie fundacji Emaus. Masz ładny kolor ściany i tam lampka nocna świetnie do wszystkiego pasuje.

  4. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale czy ta szafka jest “łapaczem snów”? :)))
    Czy tę funkcję pełni jakiś inny przedmiot?

    1. W dzisiejszych czasach fakt wspolnego gotowania i jedzenia zakrawa momentami o cud ? stąd uzasadniona irytacja. Zapraszam częściej. Pozdrawiam

  5. Coś z niczego, uwielabiam takie metamorfozy. Sama ostatnio robiłam własnego łapacza snów i było to super doświadczenie. Oczywiście trochę się różni od Twojego 🙂

  6. Uwielbiam dawać nowe życie starym meblom. Sami znosimy ze strychu to, co tam znajdziemy i odnawiamy. To historia naszego domu – postawionego wcześniej niż w 1889! A skarbów tam jeszcze trochę nam zostało 😉

    1. dziękuję bardzo, wyzwanie ogromne. gdyby nie wyszła to bym miała gadania do końca życia i 1 dzień dłużej :p zapraszam na inne wpisy

  7. Świetna sprawa! Lubię nowe ze starego. A! Dbałość o detale to coś na co sama zwracam uwagę – pasujący wzór na szufladach – nie każdy by pamiętał 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *