taca-na-bibeloty
Blog,  Inspiracje,  Realizacje

SZAFKA ART DECO – RATUJEMY CO SIĘ DA

Zdarza się, tak jak w przypadku szafki Art Deco, iż mimo usilnych starań zrealizowanie metamorfozy mebla staje się niemożliwe. Mimo to, walczę do końca i ratuję co się da. Co tym razem poszło nie tak? Co powstało z niczego?

SZAFKA ART DECO – RATUJEMY CO SIĘ DA

Nigdy wcześniej nie miałam okazji spotkać się z takim nietypowym meblem, jakim okazała się żółciutka szafka w stylu Art Deco. Niewysoka, z pięknymi wyobleniami w górnej części, dość pojemna. Idealnie nadawała się do pokoju córki  jako szafka nocna i składzik na jej bibeloty i akcesoria. Miałam tylko zmienić żołty kolor na różowy równie intensywny. Na jednym z drzwiczek wymalowany miał zostać flaming.

sciaganie starej farby mebli 1024x640 - SZAFKA ART DECO - RATUJEMY CO SIĘ DA

Zatem bez zbędnej zwłoki, z uporem maniaka darłam 3 warstwy farby olejnej i podkładu wpierw skrobakiem, potem szlifierką i papierem ściernym najróżniejszej gradacji. Po wielu godzinach morderczej walki, w kilku podejściach udało się wyczyscić korpus szafki i środek korzystając z względnie dobrej aury na zewnątrz. Szuflady i półki natomiast szlifowałam w tzw wolnym czasie w domu, gdyż przedwiośnie i pandemia okazały się niezbyt łaskawe.

Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy kilka tygodni później postanowiłam zabrać się za malowanie szafki, która wzieła się porąbała i skończyła w piecu!!!! Do dziś zachodzę w głowę i pojąć nie mogę jak można wyszlifowany i przygotowany mebel pomylić z drewnem kominkowym??? I tak sobie stałam z “opadniętą koparą”,  z dwoma szufladami i półką w ręce targana naprzemian złością i bezradnością jednocześnie.

SZAFKA ART DECO – SZUFLADY

Dwie, stosunkowo płytkie szuflady  postanowiłam zaadoptować na tace. Każdą z nich wykończyłam w trochę innym stylu i kolorystyce. Z pomocą wycisków i masy samoutwardzalnej ozdobiłam je ornamentami i motywami roślinnymi. Tak przygotowane szuflady pomalowałam farbami kredowym w kolorze Petrygo i Turkusowe Jeziorko. Obie tace otrzymały metalowe nóżki, by jeszcze ładniej prezentować się na blacie stołu lub komody. Nóżki oryginalnie były w mosiężnym kolorze, jednak zostały przemalowane na złoty i na miedziany kolor, gdyż w takich kolorach wybrałam uchwyty.

taca z szuflady 1024x640 - SZAFKA ART DECO - RATUJEMY CO SIĘ DA

Po bokach jednej z szuflad zamontowałam uchwyty meblowe, w drugiej zaś gałkę zlokalizowaną w centralnej części na froncie. Całość zabezpieczyłam bezbarwnym woskiem, gdyż używałam do malowania farb kredowych. Zależało mi na matowym, satynowym wykończeniu. Mogłam też zastosować patynę w wosku, aby podkreślić wszystkie zdobienia i ranty.

tace z szuflad diy 1024x640 - SZAFKA ART DECO - RATUJEMY CO SIĘ DA

PODSUMOWANIE

Jak widać, nawet ze zdekompletowanej szafki, a w zasadzie jej elementów można wykonać przedmioty dekoracyjne lub też użytkowe, które będą miały okazję posłużyć wiele lat. Mam nadzieję, że wpis okazał się dla Was bardzo inspirujący i pozwoli Wam spojrzeć na z pozoru bezużyteczne, zdekompletowane przedmioty w trochę inny, kreatywny sposób. Jeśli chcielibyście stworzyć tacę od podstaw sami odsyłam Was do wpisu z instrukcją krok po kroku.

ID M 920x850 2 bez200 - SZAFKA ART DECO - RATUJEMY CO SIĘ DA

52 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *